Mam męża alkoholika. Ponieważ mam syna niepełnosprawnego, od 19 lat jestem w domu. Mam troje dzieci. Mąż przychodzi z pracy i pije, a ja skaczę koło niego. Słyszę same wyzwiska: źle gotuję, jestem gruba… Leczę się na depresję, jestem niewolnicą, nie mam siły aby mu służyć… Witajcie moje drogie i…...
- Pytania?
- justyna@uwolnione.org